11 cze 2010

Prolog i |1| Rozdział

Prolog Młody doktor jechał do swojego domu z dziennego dyżuru w szpitalu w Forks nagle przed nim pojawiło się jakieś auto . A z niego wyleciała jakaś osoba doktor usłyszał śmiech , wredny śmiech jak u jakiegoś szaleńca . Zatrzymał się i wysiadł z auta potem wziął dziewczyne i postanowil ją opatrzyć u siebie w domu . |1| Rozdział Młoda dziewczyna leżała na kanapie już wybudzona lecz nie otwierała oczu nie chciała znów widzień tej okropnej twarzy swojego prześladowcy i jednocześnie byłego chłopaka . Nagle usłyszała piękny dziewczęcy głos , który rozdzwonił się jak dzwoneczki - już się wybudziła spokojnie nic jej nie jest - powiedziała osóbka więc jednak nie jestem u Lewisa pomyślała dziewczyna . Otworzyła oczy lecz światło było za mocne i przymrużyła oczy nagle usłyszała kliknięcie i znów otworzyła oczy tym razem nic jej nie raziło . Zobaczyła nad sobą dziewięć osób i wystraszyła się bo tych osób nie znała więc krzyknęła chłopak o czarnych włosach wzniósł oczy ku niebu i powiedział z sarkazmem - jeszcze ta się nas boi no nie jak byśmy byli jakimiś potworami - lecz po tych słowach na jego twarzy pojawił się kpiarski uśmiech . Obrociła sie do tyłu i zobaczyła osiem innych a jednak tak podobnych do siebie osób najbliżej niej była brunetka o wyglądzie chochlika , która przyglądała się jej medalionowi , który przypominał jej o przyjaciółkach , które straciła w wypadku . Niespodziewanie , nie wiadomo jak na jej policzku pojawiła się łza , którą szybko otarła chochlikowata powiedziała - nie placz jestem Alice a ty ? - spytała Alice syrenkę na co ona - jestem Clieo Sertori a wogóle co ja tu robie i gdzie jestem - pytała po chwili ciszy odezwał się ten w czarnych włosach - ale ty jesteś ciekawska a tak wlaściwie to jesteś w domu rodziny Cullen a ja jestem Damon Cullen a to moje rodzenstwo Jasper , Rosalie , Edward , Emmett i Stefan wszyscy jesteśmy wampirami ale pijemy krew zwierząt a to nasi rodzice Esme i Carlisle - powiedział na jednym wydechu Damon a na to Cleo - więc nie tylko ja jestem w tym domu jedynym dziwadłem - i zobaczyła zdziwionych Cullenów powiedziała - jestem syrenką od dokładnie dwóch lat wraz z moimi przyjaciółkami dzieliłyśmy ten sekret niestety ten cham Lewis zabił je a mnie wyrzucił z auta . Ale obiecajcie że mnie nie wydacie to ja nie wydam was prosze gdy mnie wydacie trafie na badania potną mnie na kawałki i wsadzą mnie do słojów albo gorzej wystawią do parku morskiego jako atrakcja i każą gadać z delfinami i kalmarami nie nawidze kalmarów - powiedziałam . **************************************************************************** Dzięki że mną wytrwacie Pa pa

1 komentarz:

  1. hehe, końcówka najlepsza. "Więc nie tylko ja jestem w tym domu jedynym dziwadłem" XDD. Rozbroiłaś mnie :P Oby tak dalej! [Daga]

    OdpowiedzUsuń